Cudowne ozdrowienie Komorowskiego!

śr, gru 28, 2011

Wiadomości

Uroczystości pogrzebowe byłego prezydenta Czech, wielkiego przyjaciela Polski Václava Havla, zgromadziły w Pradze głowy największych i najważniejszych państw europejskich. Był m.in. prezydent Niemiec Christian Wulff i Francji Nicolas Sarkozy. Zabrakło Bronisława Komorowskiego.

Dlaczego? -”Prezydent wrócił z Chin praktycznie bez głosu, z ciężkim zapaleniem gardła” – tak nieobecność swojego szefa w Pradze tłumaczył 23 grudnia rano w Radiu Zet m.in. Tomasz Nałęcz.

Jak donosi portal Niezalezna.pl, tego samego dnia Komorowski już wyzdrowiał. Uśmiechnięty zasiadł przed kamerą Polsat News i pełnym głosem odpowiadał na pytanie dziennikarza bez chrypki i nieprzyjemnego kaszlu. Wywiad wyemitowano następnego dnia.

Cud? A może to wynik „pracy” najzdolniejszych medyków w Polsce? „Raczej była to „choroba dyplomatyczna”, polegająca na znajdowaniu urojonych lub powiększaniu prawdziwych chorób, by się od czegoś wyłgać” – wyrokuje europoseł Ryszard Czarnecki (PiS).

Choć wiceprzewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych Tadeusz Iwiński jest bardziej powściągliwy, to nie ukrywa, że opowieści o chorobie okazały się mało wiarygodne. „Wydaje mi się, że można było znaleźć lepsze rozwiązanie tej sprawy” – ocenia.

Były wiceszef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski zwraca uwagę na pogłębiający się podział wśród państw Grupy Wyszehradzkiej. Czechy, Słowacja, Węgry i Polska miały wspólnie konsultować swoją politykę zagraniczną i się wspierać. A tymczasem ostatnio w sprawach europejskich Polska opowiedziała się po stronie Niemiec i Francji, porzucając Czechy. Brak prezydenta Komorowskiego w Pradze wzmocnił jeszcze ten podział.

, , , , , , , , , , , , , , , ,

8 komentarzy do “Cudowne ozdrowienie Komorowskiego!”

  1. Tatar

    Bravo fighter,dobra odpowiedz .Tych sprzedawczykow sie namnozylo.Kiedy Bog milosierny zabierze ich do siebie ,no moze nie do siebie ale do swego rywala Szatana .To jest ich miejsce

    A tak na marginesie ,dobrze ze nie pojechal ,po co Hawel mial by sie w trumnie denerwowac

    Reply

  2. tie_fighter

    Do MNB – O złodziejach i przestępcach, którzy od 20 – tu lat niszczą ten kraj – tyle, że Ty nie jesteś dla mnie partnerem do takiej rozmowy – nie ta liga.

    Reply

  3. MyslenieNieBoli

    Buuuu w obliczu śmierci nie ma znaczenia kto z kim współpracuje , bo na pogrzeb przyjeżdżają osoby najbliższe .
    tie_fighter dla ciebie to wszyscy złodzieje , bandyci i przestępcy ,a więc o czym z tobą rozmawiać ?

    Reply

  4. tie_fighter

    Do: MyślenieNieBoli – Gratuluję „intelekualisto” z szerokimi horyzontami. Twoja wypowiedź znamionuje czytelnika Wyborczej i widza TVN a twoją znajomość historii najnowszej weryfikuje sam wpis. Clinton to skompromitowany kłamca – krzywoprzysiężca, który nie jest reprezentatywną osobą na taką okoliczność a Wałęsa nie lepszy.

    Reply

  5. MyslenieNieBoli

    Jeżeli była to „choroba dyplomatyczna” , to tylko po to ,zeby na pogrzeb pojechał prezydent Lech Wałęsa , czyli człowiek z takimi samymi zasługami dla Europy jak Havel .
    Zresztą zamiast Obamy na pogrzebie był Clinton ,a zamiast Komorowskiego był prezydent Wałęsa , i jeżeli nie widzicie pewnych zalezności ,to polecam książki do historii
    Wasze wypowiedzi zdradzają fakt,ze jesteście bardzo prostymi ludźmi ,z jeszcze bardziej zawężonymi poglądami

    Reply

    • AntyKomor.pl

      Co z tego, że zamiast Obamy na pogrzebie Havla był Clinton? Czy USA utrzymuje bliskie stosunki z państwem Czeskim np. poprzez wspólne działanie w Grupie Wyszehradzkiej? Nie. Amerykanie z Czechami nie współpracują tak „zażyle” jak Polacy a co za tym idzie wypadałoby, żeby Komorowski na pogrzebie był. Zatem wydaje mi się, że to ty „MyslenieNieBoli” powinieneś wziąć książkę od historii i przeanalizować stosunki pomiędzy w/w państwami. Prostactwem jest nazywanie kłamstwa „chorobą dyplomatyczną” i bronienie Komorowskiego w tej jakże jednoznacznej sytuacji.

      Reply

  6. tie_fighter

    Leń śmierdzący i do tego mały krętacz – chociaż rzeczywiście nie przyliczył przynajmniej kolejnej wpadki, która byłaby nieunikniona – ciekawe tylko co by zmalował. Dla nas Polaków lepiej, że nie pojechał.

    Reply

  7. daniel

    Przecież to proste skoro: „uroczystości pogrzebowe … zgromadziły w Pradze głowy największych i najważniejszych państw europejskich” Mr Wpadka nie jest ani największą ani najważniejszą głową. Słusznie zrobił – zna swoją wartość i miejsce :)

    Reply

Napisz komentarz